Zmagania z Rosacea: kwas azelainowy- sposób na idealną cerę?

Kwas azelainowy to jeden z moich ulubionych składników. Czemu? To jeden z niewielu składników z potwierdzonym klinicznie działaniem przeciw trądzikowi różowatemu (pospolitemu też:). Jest to obecnie taki złoty standard w obok metronidazolu (ostatnio jest więcej doniesień o włączaniu do niego retinoidów zewnętrznych), ale o tym kiedy indziej. Dodatkowo to świetny składnik pielęgnacji anty-aging i przeciw przebarwieniom- czego chcieć więcej;D

Co robi kwas azelainowy:

  • działa przeciw bakteriom tlenowym i beztlenowym min.propionibacterium acnes,
  • przeciwdziała rozkładowi łoju i lipidów na składniki drażniące więc zapobiega nasilaniu zmian trądzikowych,
  • zapobiega powstawaniu zaskórników poprzez wpływ na proces końcowej keratynizacji mieszków włosowych,
  • działa lekko złuszczająco.
  • hamuje tyrozynazę uniemożliwiając powstawanie przebarwień,
  • blokuje nadaktywne melanocyty,
  • działa sebostatycznie
  • w przypadku skóry naczyniowej zmniejsza rumień,
  • i na koniec, jako bonus powstrzymuje wolne rodniki, a więc przeciwdziała starzeniu skóry:)

No i jak tu go nie lubić:D

Ja przyzwyczaiłam się do kwasu azelainowego w żelu Finacea- jest tam aż w 15% stężeniu. Ów ‚żel’ tak naprawdę jest biały i ma konsystencję lekkiego kremu, który bardzo łatwo się wchłania do totalnego matu, a nawet daje takie lekko pudrowe wykończenie (taka brzoskwiniowa skórka;), makijaż trzyma się na nim świetnie (szczególnie mineralny), a skóra się nie przetłuszcza więc wytrzymuje o wiele dłużej bez poprawek. Co ciekawe mimo, że moja skóra jest wyjątkowo kapryśna i wrażliwa nigdy nie wywołał podrażnień czy zaczerwienienia- to fakt, że na początku stosowania skóra trochę szczypie i jest ściągnięta, ale ten efekt można złagodzić spryskując ją wodą termalną. Acha, co ważne Finacea jest dostępna bez recepty:)

Finacea, 15% kwasu azelainowego na trądzik różowaty

Finacea, 15% kwasu azelainowego na trądzik różowaty

Podobne do Finacei apteczne gotowce z kwasem azelainowym (nawet w 20%stężeniu) to Skinoren, Acne-derm i Hascoderm. Jeśli natomiast wolimy coś w mniejszym stężeniu, a przyjemniejszego w użyciu można spróbować np. SeSDERMA Azelac RU Liposomal Serum (kusząca recenzaj u Hexxany:), Bandi krem z kwasem pirogronowym, azelainowym i salicylowym lub Filorga Sleep&Peel.

Z ciekawostek, kwas ten może być stosowany również latem i to na dzień:) Nie ma właściwości fotouczulających i nie uwrażliwia na słońce… ale trzeba czytać składy bardzo uważnie, bo jeśli są w nich inne kwasy jak np. salicylowy czy glikolowy to wzmożona ochrona przeciwsłoneczna jest niezbędna!

BANDI Krem z kwasem pirogronowym, azelainowym i salicylowym (źródło: www.bandi-cosmetics.eu)

BANDI Krem z kwasem pirogronowym, azelainowym i salicylowym (źródło: http://www.bandi-cosmetics.eu)

Dodatkowo nawet silne peelingi azelainowe są jednymi z niewielu jeśli nie jedynymi peelingami kwasowymi, co do których nie ma hasła: ‚ciąża i karmienie piersią’ w przeciwwskazaniach (info. o bezpieczeństwie stosowanie w ciąży jest min. w art. Joanny Rogackiej-Nowakowskiej, dodatkowo jak byk stoi tak na stronie gabinetów YASUMI: http://www.poznan.yasumi.pl/zabiegi/kwas-azelainowy-azelaic-acid-peel/177)… mimo wszystko ja się w ciąży nie odważyłam, ale teraz przy karmieniu powoli wracam do mojego ulubieńca;D Pamiętajcie jednak by za każdym razem w takiej sytuacji skonsultować się z lekarzem i jego pytać o bezpieczeństwo zabiegu czy kosmetyku! Kobiety w ciąży, przez zmiany hormonalne, są narażone na powstawanie przebarwień, więc wyjątkowo cenna jest w tym momencie ta powstrzymująca melanogenezę właściwości kwasu azelainowego! Acha, mimo, że nie jest on fotouczulający nie bagatelizujmy ochrony UV i zawsze pamiętajmy o filtrze… ja przynajmniej pamiętam;D

Próbowałyście? Spróbujecie?:)

Reklamy

4 responses to “Zmagania z Rosacea: kwas azelainowy- sposób na idealną cerę?

  1. Ja chyba właśnie to mam:/ jestem po 30stce, a derm przepisała mi Duac i Atrederm, ale to tylko mi rozogniło twarz. Zaczełam czytać o trądziku różowatym i jestem przerażona! Zawsze miałam gładziutką buzię, no może nie idealną, ale bez syfów! Co robić? Co naprawdę pomaga??

    • Nie wpadaj w panikę, dobry lekarz wie co robi:) Nie koniecznie to musi być trądzik różowaty- czerwień na twarzy może być z podrażnienia Atre po prostu- ja go nigdy nie stosowałam, ale to retinoid więc dobry na zmiany trądzikowe i przy okazji przeciwstarzeniowy, ale jak do każdego retinoidu na receptę, trzeba skórę do niego stopniowo przyzwyczajać i będzie najlepszym przyjacielem;D Więc smaruj tylko np. 2 razy w tyg na początku, zresztą poczytaj na forach (laboratorium urody polecam)- pisze o tym, bo kiedyś dostałam retinoid bez takiej instrukcji i była niezła masakra… Co pomaga? Dobry lekarz;) Ja kiedy kilka lat temu odzyskałam wiarę w dermatologów, obeszłam na wszelki wypadek kilku, żeby dostać wiarygodną diagnozę i zalecenia, więc nie poprzestawaj na jednej opinii, szczególnie jeśli to lekarz z przychodni publicznej… może jestem uprzedzona, ale mam chyba złe doświadczenia;) Na pewno za jakiś czas będzie lepiej, trzymam kciuki za poprawę!

  2. Pingback: CAUDALIE Anti-wrinkle Defense Serum Polyphenol [C15] | sugarninjas·

  3. Jestem pod koniec I trymestru, niedawno powrócił trądzik, taka bardziej różowata jego wersja w okolicy ust, oprócz maści cynkowej boję się używać czegokolwiek. Niestety, nie mam możliwości skontaktowania się teraz z lekrzem dermatologiem (angielska służba zdrowia!!! :/ ), ale mam w domu Skinoren, więc prawdopodobnie spróbuję dorwać mojego polskiego ginekologa telefonicznie żeby potwierdzić, czy jest dozwolony.

a Ty, jak myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s