Shiseido purifying mask

Zostaję przy wątku maskowym i dziś chciałam pokazać Wam jednego z moich ulubieńców. To prościutka maska oczyszczająca od Shiseido. Jest oparta na kaolinie i morskim błocie mineralnym. Jest mega przyjemna w stosowaniu, a opakowanie jest wyjątkowo poręczne- wygląda niepozornie, ale producent naprawdę zadbał o ergonomię.

Shiseido purifying mask

Shiseido purifying mask

Uwielbiam ją również za zapach, absolutnie zniewalający- kojarzy mi się z geranium (popularnie zwanym ‚anginką’- takim kwiatkiem doniczkowym dobrym na ból ucha;), ale w dużo subtelniejszym wydaniu niż ten sam zapach w Clarins’owym olejku Lotus.

Shiseido purifying mask ma dość zwartą, kremową konsystencję i obłędny zpach geranium:D

Shiseido purifying mask ma dość zwartą, kremową konsystencję i obłędny zpach geranium

Co mówi producent: Maska głęboko oczyszczająca. Oczyszcza pory, usuwa głębokie zanieczyszczenia i w widoczny sposób poprawia wygląd skóry. Doskonale wygładza i odświeża, skóra odzyskuje blask i młodzieńczy wygląd.

Jak dobrze to zrobi, możemy oszacować przyglądając się INCI. Nie jestem składomaniaczką, więc nie będę  tu nic analizować, ale widzę kaolin i glinkę tanakura, co ma szanse oczyszczać i mineralizować skórę, podoba mi się też gliceryna, zamiast często spotykanego oleju mineralnego (którego jednak nie będę opluwać, bo myślę, że naprawdę nie ma powodów) mamy od razu porcję nawilżenia. Mi się tu najbardziej nie podoba talk- przynajmniej szczęśliwie nie jest to lotny puder więc rozedma płuc nam raczej nie grozi, ale trzeba pamiętać, że talk ciągle podejrzany jest o indukowanie nowotworów… trochę to straszne, ale jest niestety niemal we wszystkich kosmetykach- szczególnie kolorowych… Alkohol denat. może wysuszać, ale nie odczułam tego efektu, a poważniejszych zagrożeń z nim związanych raczej nie ma, więc niech sobie będzie;)

Shiseido Puryfying Mask INCI dla dociekliwych;)

Shiseido Puryfying Mask INCI dla dociekliwych;)

Dla mnie maska ma wszelkie zalety zwykłęj glinkowej maski, a przy tym nie zasycha w koszmarną ściągającą skorupę, jak wiele takich masek i łatwo się zmywa. Co ważne trzymamy ją tylko 5 min na buzi, 2 razy w tygodniu- umówmy się,  tyle niemal każda z nas znajdzie;D No i przede wszystkim rewelacyjnie spełnia swoje podstawowe zadanie, czyli oczyszcza i odświeża skórę, a nawet podlecza niedoskonałości. Po zmyciu skóra nie jest ściągnięta, a przyjemnie odprężona i gładka.

Jakie są Wasze ulubione oczyszczadła tego typu? Chętnie wypróbuję coś nowego, szczególnie jeśli jest bez talku;)

Reklamy

8 responses to “Shiseido purifying mask

  1. tej maski nie miałam okazji używać , w sumie nie wiem czemu umknęła mojej uwadze … Shiseido dobrze znam ale tej maski nie:/ sprawdzę ją sobie w perfumerii z przyjemnością 🙂

  2. Lubię wszlkiego rodzaju maseczki 🙂 Akurat tej maseczki nie znam, le narobiłas mnie na nią ochotę 😉

a Ty, jak myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s