Flirt z filtrem SK-II Facial Treatment UV Protection

Nie wiem jak Wy, ale ja nie ruszam się z domu bez kremu anty UV na twarzy, co więcej nakładam go rano nawet gdy pracuję w domu- UVA przenika nawet przez szyby! UVA w ogóle jest dość szczwane bo przenika też przez chmury, więc nigdzie nie jesteśmy bezpieczni;)  No a przecież nie od dziś wiadomo, że ochrona przeciwsłoneczna (szczególnie UVA) to podstawa skutecznego anty-agingu. Naprawdę łatwiej zapobiegać niż leczyć…

Filtry są podstawą, ale ja podstawowy problem mam z nimi taki, że nałożone w odpowiedniej ilości dają zazwyczaj fatalny efekt tłustej białej maski… Do tej pory najlepsze co znalazłam to Ducray Melascreen… ale nie byłabym sobą gdybym nie szukała dalej:) Na fali mojego SK-II obłędu kupiłam SK-II Facial Treatment UV Protection.

SK-II Facial Treatment UV Protection

SK-II Facial Treatment UV Protection

Chyba nie miałam nigdy tak przyjemnego w użyciu filtra! Jest bezzapachowy, a jego konsystencja przypomina sylikonową bazę pod makijaż! Filtr to zaledwie SPF 25 więc trochę to dla mnie mało… ale próbuję się przekonać do takich filtrów stawiających na wysoki anty UVA  raczej, bo to ono odpowiada za starzenie (spf mówi nam o UVB). Zresztą tak wspominałam już kiedyś ochrona anty UV nie jest wprost proporcjonalna do wartości SPF- między 30-stką a 50-tką nie ma wbrew pozorom wielkiej różnicy (Filtry UV- czy więcej znaczy lepiej?)!

SK-II Facial Treatment UV Protection- wygładza niczym sylikonowa baza pod podkład:)

SK-II Facial Treatment UV Protection- wygładza niczym sylikonowa baza pod podkład:)

Tak więc dla mnie totalny hit tej wiosny! Komfort użytkowania jest naprawdę ogromny, krem świetnie wyrównuje strukturę skóry i sprawdza się lepiej niż baza pod makijaż bo nie tylko wygładza, ale jednocześnie chroni i pielęgnuje! Makijaż można nakładać natychmiast. Dodatkowo, jest łagodny dla oczu (ja nakładam filtry naprawdę blisko oczu i przy niektórych markach kończyło się to prawdziwą masakrą) i nie mam mowy o jakimś zatykaniu porów czy obciążaniu cery. To nawa jakość jeśli chodzi o ochronę przeciw UV!

Reklamy

6 responses to “Flirt z filtrem SK-II Facial Treatment UV Protection

  1. Osobiście nie używam żadnego dodatkowego filtra, jedynie te co są w kosmetykach i jak idę się opalać, to owszem 😉

    • Ja używam po prostu nałogowo;D Ale dopiero od kilku lat, wcześniej nie miałam świadomości jego przeciwstarzeniowych funkcji i też tylko na wakacjach używałam, bo- powiedzmy sobie wprost- nie jest to zazwyczaj zbyt wdzięczny kosmetyk;) To też zależy od cery, ja mam naczynkową i słońce wybitnie mi nie służy.

  2. Ja byłam niemalże wniebowzięta, gdy odkryłam azjatyckie filtry – toż to niebo a ziemia w porównaniu do europejskich! Na moją tłustą cerę jak znalazł. Tak w ogóle dużo azjatyckich kosmetyków jest na moją cerę jak znalazł 😀

    • Miałam to samo:D Filtry zazwyczaj zadziwiają lekkością i tym, że się w ogóle nadają pod makijaż, co nie jest takie oczywiste w przypadku filtrów dostępnych w PL… No ale Azja to kultura unikania słońca, u nas ciągle jest raczej odwrotnie, więc filtry nie są tak łakomym kawałkiem rynku dla koncernów kosmetycznych.

      • Z tym unikaniem słońca przez Japonki to masz rację 🙂 Podczas urlopu na Rodos spotkałam grupę zwiedzających Japonek. Upał 30 stopni i tylko one okutane po czubek głowy 🙂

        • No czasem zakrawa to na przesadę, ale trzeba im przyznać, że skórę potem mają naprawdę ładną długie lata:) Ja ten kontrast widziałam jakoś szczególnie mocno we Włoszech- Włoszki spalone słońcem, z mnóstwem przebarwień i kurzymi łapkami i blade Japonki, wiecznie pod hotelowym parasolem, w okularach i kapeluszu- coś za coś;)

a Ty, jak myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s