SK-II Facial Treatment Repair C Serum – sekretna broń Japonek

Moja obsesja dotycząca SK-II się pogłębia… a to dla tego, że pogłębiają się obserwowalne i wymierne efekty używania ich produktów. Na początku grudnia miałam okazję kupić w promocji Strawbery.net 2x15m SK-II Facial Treatment Repair C- cena była mega konkurencyjna, więc postanowiłam nie zwlekać;)

 SK-II Facial Treatment Repair C

SK-II Facial Treatment Repair C

Serum jest bardzo lekkie i wchłania się wręcz natychmiast, ale w pierwszych sekundach jest dość lepkie na twarzy- jest to efekt naprawdę przejściowy i zaraz potem można nakładać filtr UV i makijaż. Głównym składnikiem produktu jest Pitera (Saccharomycopsis ferment filtrate), czyli podobnie jak w słynnym Essence. Serum jest jeszcze bardziej skoncentrowane. W składzie nie ma żadnej witaminy C, co niestety często czytam nawet w opisach sklepów, które to serum sprzedają… a skład jest bardzo prosty:

INCI: Saccharomycopsis Ferment Filtrate (Pitera), Aqua, Butylene Glycol, Glycerin, Pentylene Glycol, Sodium Hyaluronate, Methylparaben, Sodium Benzoate

Dla porównania skład SK-II Facial Treatment Essence: Saccharomycopsis Ferment Filtrate (Pitera), Butylene Glycol, Pentylene Glycol, Water, Sodium Benzoate, Methylparaben, Sorbic Acid

Różnica na pierwszy rzut oka taka, że w serum jest dodatkowo kwas hialuronowy- myślę, że stąd właśnie jego lepkość… Skład jest naprawdę prosty, dobry i bezsylikonowy, co mnie bardzo cieszy:)

SK-II Facial Treatment Repair C

SK-II Facial Treatment Repair C

Używam go rano i wieczorem po dokładnym oczyszczeniu żelem micelarnym (cetaphil), olejami (czarnuszka z arganowym i tee trea), płynem micelarnym (biodrma sensibio H20) i przetarciu tonikiem z glukonolaktonem i niacynamidem (samoróbka). Pod serum wklepuję SK-II Facial Treatment Essence i jak na razie jest znakomicie;] Mam wrażenie, że od kiedy używam SK-II moja skóra jest dużo zdrowsza- nawet bez makijażu nie ma tragedii… Przedewszystkim zaczerwienienia i podrażnienia znikają (zmniejszyła się nawet tendencja do zaczerwienień i podrażnień), koloryt jest wyrównany, a cera naprawdę promienna. Dodatkowo mam wrażenie, że zmniejszyły mi się pory- hurra:)

Trudno powiedzieć jak z wydajnością, szczególnie że opakowania są jakby metalowe czy szklane (nie wiem bo pokryte są białym szkliwem/emalią) i bardzo ciężkie, więc że się skończyło dowiem się… jak się skończy. Ale mam wrażenie, że wydajność będzie lepsza niż Facial Treatment Essensce, które kończy mi się z zastraszającym tempie… Serum nakładam na całą twarz na dzień i wystarczy mi 1 ‚pompka’- na noc nakładam 2 ‚pompki’ na twarz i szyję.

Radzę jednak do moich entuzjastycznych opinii podchodzić z rezerwą- czytając różne internetowe komentarze widzę, że jest sporo osób, którym SK-II nie służy lub nic dla nich nie robi (tych jest trochę mniej). Myślę, że wystarczy pamiętać, że to jednak tylko kosmetyki a nie jakieś magiczne eliksiry i będzie git:) Mi produkty SK-II, które do tej pory wypróbowałam służą naprawdę dobrze i mam chrapkę spróbować jeszcze co najmniej kilku upatrzonych, a potem przez jakiś czas grzecznie używać kilku najlepszych dla mnie i zobaczyć prawdziwe efekty po takim np. rocznym przestawieniu się na SK-II… Szczególnie, że chciałabym, żeby moja pielęgnacja byłą dobra i jednocześnie mało wymagająca i nieczasochłonna… bo prawdopodobnie, jeśli wszystko dobrze pójdzie, już pod koniec tego tygodnia będziemy witać nasze dziewczynki na świecie:)

Cate Blanchett SK-II

Cate Blanchett SK-II

Advertisements

a Ty, jak myślisz?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s